Automasaż – jak radzić sobie z napięciem w pracy.

Bóle i napięcia mięśni powstające podczas długotrwałego przebywania w jednej, nierzadko wymuszonej pozycji, stają się coraz częstszym problemem. Dotyczy to głównie osób pracujących, ponieważ to w pracy większą część dnia spędza się w jednej pozycji. Bardzo dobrym przykładem są tutaj pracownicy biurowi. Dyskomfort wynika jednak nie tylko z wymuszonej postawy, ale również z nagromadzonego stresu. Monotonia pracy, goniące terminy oraz obowiązki ponad możliwości pracowników powodują stres, który może kumulować się w organizmie wywołując psychiczne jak i fizyczne dolegliwości. Dodatkowo napięcie mięśni wzmagane jest przez mikrourazy powstające np. poprzez wielokrotne wykonywanie takich samych ruchów, co jest charakterystyczne dla pracy przy biurku. To wszystko powoduje powstawanie dokuczliwych symptomów, które potrafią uprzykrzyć życie zawodowe i prywatne. Należą do nich m.in.: sztywność i bóle karku, nadmierna potliwość, apatia, brak apetytu, problemy ze snem, podwyższone ciśnienie tętnicze, problemy z koncentracją i pamięcią oraz rozdrażnienie. W następstwie tego może dojść do powstania wrzodów żołądka oraz jelit, arytmii serca czy problemów z krążeniem obwodowym. Dlatego zaleca się zwracanie szczególnej uwagi na pojawiające się oznaki stresu i przeciwdziałanie im za pomocą wielu dostępnych metod. Część z nich wymaga pomocy terapeutów, są też i takie, które można wykonać we własnym zakresie.

Jednym z takich sposobów samodzielnego pozbywania się fizycznych objawów stresu jest automasaż. Polega on na wykonaniu masażu na samym sobie. Jest on prosty w wykonaniu i stosować może go każdy. Należy jedynie pamiętać, że podobnie jak w masażu klasycznym, tak i w automasażu występują pewne przeciwwskazania do jego wykonania. Najważniejsze z nich to: gorączka, rany oraz owrzodzenia skóry, stany zapalne, nadciśnienie tętnicze i niewyrównane wady serca, niestabilność odcinka szyjnego kręgosłupa, menstruacja, osteoporoza i łamliwość kości. Przy wystąpieniu któregokolwiek z wyżej wymienionych czynników należy odstąpić od wykonania automasażu.

Poniżej prezentowane są przykładowe opracowania okolic ciała, które najczęściej narażone są na mikrourazy i przeciążenia w wyniku typowo siedzącego trybu pracy.

  • Masaż karku – wykonujemy w pozycji siedzącej, najlepiej z możliwością oparcia pleców. Splatamy palce obu dłoni i układamy ręce na karku w taki sposób, aby splecione palce znajdowały się z tyłu, a kłęby  (wyniosłości na dłoni pod kciukiem i małym palcem blisko nadgarstka, inaczej nasady dłoni) po bokach szyi. Delikatnie dociskamy ręce do siebie chwytając mięśnie i starając się je odciągnąć od kręgosłupa. Ruch powtarzamy.
  • Masaż barków – wykonujemy w pozycji siedzącej na krześle z oparciem. Można również wykonać leżąc na plecach. Prawą rękę kładziemy na lewym barku tak, aby przylegała do mięśni. Staramy się chwycić mięśnie między palce a kłąb dłoni i odciągnąć je do góry. Analogicznie masujemy prawy bark. Ruchy powtarzamy.
  • Masaż lędźwi – można wykonać w pozycji stojącej wypychając biodra lekko do przodu, a górną część tułowia odchylając lekko w tył. Alternatywą może być pozycja leżąca na brzuchu. Splatamy dłonie za plecami tak, aby kostki palców skierowane były w strone pleców i uciskamy nimi mięśnie. Splecionymi dłońmi możemy również wykonywać ruchy okrężne lub podłużne.

Wykonanie tych chwytów zajmuje niewiele czasu i warto poświęcić na nie chwilę, aby dać odpocząć zmęczonym mięśniom.

W celu bardziej kompleksowego działania należałoby jednak uciec się do pomocy specjalisty, gdyż automasaż jest tylko uproszczoną formą masażu. Do zaspokojenia takich potrzeb została stworzona specjalna forma masażu zwana masażem biurowym. Polega on na wykonywaniu zabiegu w miejscu pracy, najczęściej na specjalnym krześle. Trwa do 20 minut, a pacjent nie musi nawet zdejmować ubrania. Dzięki temu masaż biurowy nie dezorganizuje pracy, a poprzez swoje działanie może nawet podnosić jej efektywność. Z tego powodu nie tylko pracownikom, ale również pracodawcy powinno zależeć na wprowadzeniu masażu biurowego do swojej firmy. Zabiegi takie mogą być opłacane z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Dopóki jednak nie ma dostępu do usług profesjonalnych masażystów, można z powodzeniem samodzielnie pozbywać się negatywnych skutków stresu korzystając z prostych technik automasażu.

Łukasz Olszewski
© Black Tree

 

Bibliografia:

Leszek Magiera, Automasaż Leczniczy. Teoria i praktyka, Wydawnictwo Bio-Styl, Kraków 1998.
Stephens R., Therapeutic Chair Massage, Lippincott Williams & Wilkins, 2006.
Kirsta A., Jak przezwyciężyć stres, Oficyna Wydawnicza Delta W-Z, Warszawa.
Pull H., 150 twarzy stresu, Klub Dla Ciebie, Warszawa 2006.